środa, 31 grudnia 2014

Grudzień i rok 2014 czas zamknąć-statystyk smutny czas

Zauważyłam, że robienie statystyk dobra rzecz. To są moje pierwsze statystyki, szczególnie, że robię je z Google Analytics. Więc zegar stop (31.12.2104, godzina 16:58)!

wtorek, 30 grudnia 2014

Frozen (film)

Ten film był bardzo popularny rok temu. U nas był jako Kraina lodu. Ja jednak nie miałam tej możliwości obejrzeć go w polskiej wersji językowej. Za to widziałam Frozen po angielsku 4 razy. Bonus-obejrzałam też pół godziny po rosyjsku. Panie i panowie (u których śnieg już spadł oraz u których śnieg dopiero będzie)-Frozen.

niedziela, 28 grudnia 2014

Budge Wilson, Droga do Zielonego Wzgórza

Wspominałam kilka razy o mojej miłości do Ani Shirley. Jednym z moich marzeń było przeczytanie "Drogi do Zielonego Wzgórza". Moja koleżanka, Klaudia (pozdrawiam, jeśli to czytasz), pożyczyła mi tę książkę. Trochę właśnie dzięki niej czytacie teraz tę recenzje.


środa, 24 grudnia 2014

Życzenia od Mola dla czytelników


(Alexander Rybak-Winter Wonderland [kliknij, aby odsłuchać])

Zdrowych, pogodnych świąt, pełnych radosnych chwil.
Wymarzonych prezentów, smacznych dań i dobrego kompotu.
Abyście nie byli jak Kevin sami w święta w domu.
Aby Wasi znajomi i przyjaciele byli prawdziwi,
a jedyne mole jakie spotkacie w życiu
były tylko "molami książkowymi".
Życzę także Wam, abyście realizowali własne pasje.
Dążyli do wyznaczonego przez siebie celu.
Chcę także, abyście wkroczyli w zbliżający się 2015 rok
z zapasem nowej, pozytywnej energii.

Ściskam Was gorąco i serdecznie
Mól Książkowy

wtorek, 23 grudnia 2014

Karl May, Winnetou (tom pierwszy)

Kiedy byłam małą dziewczynką co niedzielę leciał w jedynce film o Winnetou. Nie wiedziałam, za co mój tato lubił tak te filmy, więc po wielu latach postanowiłam przedrzeć się przez wszystkie książki o dzielnym wodzu Apaczów. I przedarłam się przez pierwszy tom.



środa, 17 grudnia 2014

wtorek, 9 grudnia 2014

Social Media Book Tag

Nigdy nie robiłam tagów, ten podpatrzyłam wczoraj u Suomi. Ten tag robię całkiem spontanicznie, moje wybory, no cóż, mogą dziwić. No i zachęcam do tego, abyście się także pochwalili waszym Social Media Book Tag. A teraz nie przedłużam i zapraszam do moich 7 książek, które trudno było wybrać (a jeden z punktów był trudny). Przy niektórych punktach zostawiłam linki do recenzji książek, które mi pasowały pod któryś z punktów, bądź po prostu potrzebowałam jakiejś przeciwwagi


wtorek, 2 grudnia 2014

Drogi Mikołaju, czyli Mól też człowiek i listy pisze.

Ho, Ho. Ho. Dziś trochę świątecznie. Do świąt zostały aż 24 dni. Ho ho ho. Ja już wysłałam list do Mikołaja. Tak, wiem. Licealistka, a listy śle do Mikołaja. Tak, wiem. Mikołaj nie istnieje (ciiii!). Po prostu nie lubię męczyć się z domysłami, co kupić pod choinkę lub na wigilię klasową. I gdzie na te drugie wydarzenie mogę poszukać między ludźmi, to na to pierwsze mam pod górkę. Ale aby ułatwić zadanie "Mikołajowi" napisałam list. Większość pozycji jest tak abstrakcyjna, że w tym miesiącu pełnym świątecznych spamów (nie myślcie, że to jedyny wpis o tematyce świąteczne) postanowiłam uargumentować "swoje świąteczne zachcianki". Więc trzymajcie się ciepło, bo to moja 9 świątecznych "must have"

piątek, 21 listopada 2014

Agatha Christie, Mężczyzna w brązowym garniturze

Tak, mam małego fioła na punkcie Agathy Christie i jej twórczości. Ku waszej radości, ta książka nie jest o małym Belgu Herkulesie Poirocie, a... No właśnie.


poniedziałek, 17 listopada 2014

sobota, 15 listopada 2014

Maria Buyno-Arctowa, Słoneczko

Niech was nie zmyli nazwisko, bo tym razem będzie to dzieło Polki. Tę książkę zaś przeczytałam w szkole podstawowej, jednak niedawno postanowiłam do niej powrócić.


środa, 12 listopada 2014

Agatha Christie-N czy M?

Wzięłam tę książkę do ręki i pierwsza myśl-Herkules czy panna Marple? Zaskoczenie i początkowy smutek w trakcie lektury zamieniły się w zaciekawienie. Agatha Christie i "N czy M"


wtorek, 11 listopada 2014

1920 Bitwa Warszawska

Patrząc w kalendarz zastanawiałam się o czym pisać. Aż mnie oświeciło. I połączyłam moje oświecenie z filmem, który chciałam obejrzeć, ale nigdy nie było sposobności.



środa, 5 listopada 2014

Niespodzianka, czyli tym razem nie o cmentarzach, halloween i tego typu sprawach.

Miało być poważnie, będzie na luzie. Kolejna nota organizacyjna, już druga w tym półroczu. Ale są rzeczy, do których trzeba was przygotować! Bo są takie rzeczy. Niestety i stety, niespodzianka, której nikt się nie spodziewał!

wtorek, 28 października 2014

Arthur Conan Doyle, Studium w szkarłacie

Dwoje pisarzy angielskich kojarzących się głównie z powieści kryminalnych. Ich sztandarowe postacie odznaczają się "pracą szarych komórek" bądź "dedukcją". Mowa o Agathcie Chirstie i jej Herkulesie Poirot oraz o sir Arthurze Conan Doyle i jego Sherlocku Holmesie. Jednak książka, o której będzie mowa nie dotyczy belgijskiego detektywa, który jest dumny ze swoich wąsów, lecz o detektywie mieszkającym przy Baker Street 211b. Panie i Panowie, pan Sherlock Holmes w powieści Arthura Conana Doyle'a.

piątek, 24 października 2014

Jordan Belfort, Wilk z Wall Street

Trochę mi zajęło, nim się przekonałam i zachęciłam do przeczytania "Wilka z Wall Street". Czy warto było? Czy przymierzę się do filmu?


czwartek, 16 października 2014

sobota, 11 października 2014

środa, 1 października 2014

Niespodzianka, czyli Mól wraca sercem do swojego dzieciństwa

Miesiąc temu we wrześniowej niespodziance wspomniałam o pewnej serii książek, która towarzyszy mi już lwią część życia. Mowa o serii o Ani Shirley autorstwa Lucy Maud Montgomery. I to tej całej serii poświęcę post otwierający miesiąc październik. 


poniedziałek, 29 września 2014

Agatha Christie, Tajemnica Lorda Listerdale'a

Jak mój opis wspomina, uwielbiam Agathę Christie i jej twórczość. Czytam jej powieści jak tylko mogę. Myślę, że nie będę aż tak szalała z wstawianiem tylu recenzji książek Agathy Christie, choć i tak etykieta "Agatha Christie" będzie chyba najczęściej wybieraną. Bez dłuższych wstępów-Agatha Christie i "Tajemnica lorda Listerdale'a". Zapraszam.

niedziela, 28 września 2014

środa, 24 września 2014

William Golding, Władca much

Pozycja, która dłuższy czas "wisi" na liście "do przeczytania". Musiała odczekać swoje, ponieważ w moim odczuciu jest to pozycja do nieco głębszych przemyśleń.

sobota, 13 września 2014

Mikołajek (film)

Ostatnio znów wrócił do łask, a film o jego przygodach podbija serca widzów. Ja zaś z uśmiechem na twarzy wspominam wcześniejszą produkcję o tym wesołym chłopcu. W sumie, nie da się go nie lubić.


#2 Zeszyt lektur-Romeo i Julia

W zeszłym tygodniu się przejechałam i zamiast dać wam post w piątek, dałam w niedzielę. Dziś staram się naprawić błąd i dać w piątek piątkowy zeszyt lektur.

czwartek, 11 września 2014

Ewa Baniecka, Jośka pamiętnik maturzystki

Z pozdrowieniami dla maturzystów-tych, którzy przeszli matury i tych, którzy mają maturę przed sobą. Dla was właśnie dedykuję wpis o tej książce.




niedziela, 7 września 2014

#1 Zeszyt lektur-Cierpienia młodego Wertera

A więc zapowiedziana ostatnio zmiana rozkładu w programie. Dziś nie recenzja, nie niespodzianka, a Zeszyt Lektur. Tak. Zeszyt Lektur. Szkielet, który pomaga mi przyswajać wszelkie informacje o lekturze.... a raczej te, potrzebne mi przy omawianiu jej. Dziś z tłumaczeniem mojej metody tworzenia takiej notatki. Serdecznie zapraszam na tę część programu, która nie przez moje lenistwo, a przez problemy sprzętowo-zdrowotne przejechała z piątku na niedzielę.

poniedziałek, 1 września 2014

Niespodzianka, czyli Mól myśli, że przygotował się na rok szkolny

Tak, pierwszy września jest kojarzony głównie ze szkołą. Pojawia się pełno postów "Back To School" gdzie chwali się swoimi łupami do szkoły, ubraniami i tym podobne. Ja zaś pochwalę się rzeczami, które... pomagają mi przetrwać te 10 miesięcy. Część zdjęć pochodzi z mojego instagrama (łatwo mnie znaleźć... chyba) A zatem, małe odliczanie czas zacząć!


Kilka informacji, bo idzie wrzesień, a tym razem nie będzie to zwykła notka organizacyjna, a co się będę ograniczać.

Witam, mamy wrzesień, post dodany z automatu, gdyż bardzo lubię dramaty i w tej chwili słucham tego, jak niebezpiecznie stać pod drzewem (mając do najbliższego drzewa 20 m) podczas apelu. Jeżeli kochany czytelniku przeczytałeś pierwsze zdanie, to wiedz, że to nie będzie zwykła notka. Recenzja zresztą także nie. Jako, że robię wszystko w dziwnej kolejności i zamiast przy otwarciu bloga dać tego typu notkę, wolę teraz ją dać. Wybaczcie, jestem dziwnym człowiekiem, dziwni ludzie nie lubią standardowego toku spraw i zazwyczaj muszą robić wszystko już od razu, ale nie wtedy, kiedy chodzi o informowanie innych.  A więc po zaiście nudnym wstępie, czas na resztę!


niedziela, 31 sierpnia 2014

Oscar Wilde, Portret Doriana Graya

Wakacje się kończą, pogoda wskazuje, że lato także pakuje bagaże. Ja zaś na koniec sierpnia mam "Portret Doriana Graya" Oscara Wilde.


sobota, 23 sierpnia 2014

środa, 13 sierpnia 2014

Serge Jacquemard, Requiem dla króla zbrodni

Czas na książkę, którą polecił mi mój tata, kiedy zauważył moje zainteresowanie kryminałami i tego typu książkami. A więc, "Requiem dla króla zbrodni"

niedziela, 10 sierpnia 2014

John Green, Gwiazd naszych wina

Na podstawie tej książki powstał ostatnio popularny film (którego nie obejrzałam, bo chciałam się zapoznać najpierw z książką, w moim przypadku typowe). Jest to książka, która dołączyła do mojej listy "nie wymusza płaczu". Panie, panowie, "Gwiazd naszych wina"

wtorek, 5 sierpnia 2014

J. K. Rowling-Trafny wybór

Wolę z biciem się pierś i ręką na sercu od razu się przyznać, że to PIERWSZA książka J. K. Rowling, z jaką się spotkałam osobiście. Tak więc macie okazję trafić na JEDNĄ Z NIELICZNYCH osób, które nie znają Harry'ego Pottera i jego przygód, jednak na swoje usprawiedliwienie dodam, że powieści fantasy,
sci-fi itp. omijają mnie szerokim łukiem a jedyną powieścią z tej rodziny książek fantastycznych był "Hobbit, czyli tam i z powrotem" przeczytany jako lektura. Ale, panie i panowie, Trafny wybór:

piątek, 1 sierpnia 2014

"Niespodzianka" czyli Miron Białoszewski, Pamiętnik z powstania warszawskiego, 70. rocznica wybuchu Powstania

Powstanie w Warszawie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. O godzinie 17 czasu polskiego rozpoczęły się ataki na wszelkie niemieckie obiekty w każdej warszawskiej dzielnicy. Godzinę 17 wybrano ze względu na wzmożony ruch na ulicach, co miało ułatwić zadanie powstańcom. Z początku planowano, że powstanie potrwa kilka dni. Mimo bombardowań i ataków wojsk III Rzeszy powstańcy utrzymywali się przez 63 dni. Do jednego z sukcesów powstańców należy odbicie więźniów "Gęsiówki". Zaskoczeni Niemcy poddawali się, Warszawiacy opanowali znaczną część stolicy. Pomimo początkowych sukcesów powstańcom nie udało się wyzwolić stolicy. Niemcy zrównali miasto z ziemią, Armia Czerwona nie wkroczyła, aby pomóc powstańcom, pomimo że oczekiwano ich pomocy. Podczas 63 dni walk, od 1 sierpnia 1944 roku godziny 17 do 3 października 1944 roku  zginęło ok. 200 tys osób, z czego przeważającą część stanowią cywili. Wielu żołnierzy zaginęło, bądź zostali wzięci do niewoli. Wśród zabitych żołnierzy znajdował się poeta czasu wojny Krzysztof Kamil Baczyński. Jednak ci, którzy przetrwali całą wojnę, a szczególnie te 63 dni przekazywali swoim dzieciom, co się wtedy działo. Miron Białoszewski to twórca okresu powojennego, który postanowił spisać swoje wspomnienia właśnie z okresu 1.08.1944-3.10.1944.

czwartek, 31 lipca 2014

Śniadanie u Tiffany'ego (film)

Tak jak to kiedyś zapowiadałam, nastał pewien piękny dzień, kiedy obejrzałam ekranizację Śniadania u Tiffany'ego. Tak, fanfary i oklaski, teraz czas na recenzję!

piątek, 25 lipca 2014

Grażyna Bąkiewicz-O melba!

Książka, która trafiła w moje ręce jako prezent na urodziny. Całkiem miły prezent nawet, mimo że większość powieści młodzieżowych do mnie nie trafia.