niedziela, 29 czerwca 2014

George Orwell-Rok 1984


Autor: George Orwell (Eric Arthur Blair)
Tytuł: Rok 1984
Tytuł oryginalny: Nineteen Eighty-Four
Rok wydania:1949

Wojna to pokój.
Wolność to niewola.
Ignorancja to siła.

Winston Smith jest członkiem Partii Zewnętrznej, a jego miejsce pracy to Ministerstwo Prawdy. Do jego zadań należy, krótko mówiąc, tworzenie prawdy na potrzeby chwili. Jego ministerstwo zajmuje się propagandą i kreuje teraźniejszość w taki sposób, aby Wielki Brat był nieomylny. Prognozowano wzrost o 30%, a jest tylko 15%? To nic. Wystarczy przerobić tekst sprzed miesięcy tak, aby dowodził nieomylności partii. I nikt nie będzie pamiętał o nieudanej prognozie. Winston oprócz tego zajmuje się usuwaniem nazwisk osób ewarpowanych, "poprawianiem" błędów rodzaju "niespełnione obietnice" Partii. Jednym słowem, Ministerstwo Prawdy zajmuje się propagandą i fałszowaniem rzeczywistości. Oprócz Ministerstwa Prawdy występują też Ministerstwo Pokoju, Ministerstwo Obfitości i Ministerstwo Miłości. Tego ostatniego obawiają się wszyscy. Wiadomo było tylko, że trafiali tam myślozbrodniarze i stamtąd nie wracali. Byli ewarpowani. Ministerstwo Pokoju prowadziło wojny, a Ministerstwo Obfitości dbało o to, aby obcinać głodowe porcje żywnościowe mieszkańców Oceanii. Ministerstwa nie martwią się o Proli-pozostawieni sami sobie nie będą się buntować. Tylko członków Partii trzeba utrzymywać w ryzach posłuszeństwa. Winston jak dotąd był zwykłym szarym członkiem Partii, aż do swojej pierwszej myślozbrodni. Zaczyna pisać pamiętnik.

"Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów, w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie-do czasów, w których istnieje prawda, a tego co się stało nie można zmienić.
Z epoki identyczności, z epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyślenia-pozdrawiam was!"

I jedna myślozbrodnia pociąga za sobą drugą. Winston poznaje Julię, również po cichu buntującą się systemowi, w jakim żyją. Wiedzą, że prawda jest fałszowana, pozornie wolni ludzie są niewoleni przez system, a ignoranci są słabi....
W chwili, kiedy Orwell pisał tę książkę, rok był przyszłością. Dla nas obecnie to przeszłość, coś co jest za nami i raczej nie wróci. Przedstawiony świat to fikcja opierająca się na rzeczywistości. Nigdy nie istniało państwo Oceania, zaś niektóre metody panowania nad ludźmi opisane w książce, były stosowane naprawdę. Tworzono pod system i wychwalano przywódcę. Dla nas, żyjących w wolnych czasach inwigilacja to rzecz nie do pomyślenia, a ewaporacja to zjawisko niewyobrażalne. Tak na marginesie w Związku Radzieckim takie manipulacje zdarzały się. Przykładem niech będzie zdjęcie Stalina i Jeżowa. Oczywiście, gdy Jeżow popadł w niełaskę pojawiło się oficjalne zdjęcie Stalina, ale bez Jeżowa. Odchodząc od tematu manipulacji zdjęć-Orwell swoim dziełem chciał ukazać, co się stać może, jeśli ludzie zachłysną się ideologią komunizmu i będą myśleli głównie pod dyktando tej doktryny. Oczywiście cenzura radziecka i krajów bloku wschodniego zabroniła wydania tej książki u siebie, co ukazało podobieństwo do Oceanii z Roku 1984 (cenzura dyktowała co wolno czytać, a czego nie wolno czytać). Co w sumie przekazał Orwell w Roku 1984? To, że gdy władza totalitarna umocni się, wolność całkowicie zaniknie i zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał sprawować niepodzielną władzę.....





Witam w okresie wakacyjnym, kiedy to jest więcej czasu na czytanie, więc moja lista się wydłuży! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz