środa, 12 listopada 2014

Agatha Christie-N czy M?

Wzięłam tę książkę do ręki i pierwsza myśl-Herkules czy panna Marple? Zaskoczenie i początkowy smutek w trakcie lektury zamieniły się w zaciekawienie. Agatha Christie i "N czy M"




autor: Agatha Christie
tytuł: N czy M?
tytuł oryginału: N or M?
rok wydania: 1941

Anglia, II wojna światowa. Państwo Beresford, Tomasz i Tuppence szukają dla siebie zajęcia na czas wojny. Jednak znajduje się zajęcie dla Tomasza związane z Piątą Kolumną. Jednak nie może wziąć ze sobą małżonki. Mimo to w pensjonacie Sans Socuci wśród lokatorów znajduje się i wierna Tuppence. Wśród podejrzanych może być każdy. Właścicielka pensjonatu, pani Perenna i jej córka Sheila. Młody Niemiec Karol von Deinim. Major Bltcheley. Pani O'Rourke. Sara Minton. Pani Sprot. Państwo Cayley. Komandor Haydock. To z nimi głównie mają styczność Tomasz i Tuppence. Jednak na scenę wkracza ktoś jeszcze, pewna Polka. Czy państwu Beresford uda się udaremnić działania Piątej Kolumny i zaważyć na przyszłości walki o kraj?
Typowa opowieść o wojnie z wątkami szpiegowskimi, lecz jednak cały czas ma się wrażenie, że czyta się kryminał. W sumie podążamy raz za Tomaszem, raz za Tuppence i oczekujemy, że rozwiązanie okaże się oczywiste. No przecież Anglia walczyła z Niemcami, oczywistym byłoby, gdyby N bądź M był Karol, młody uchodźca. Jednak ta opcja się wyklucza. Są fakty, które wykluczają opcje, które także można wziąć pod uwagę za prawdziwe, nawet jeśli któraś z opcji jest naprawdę prawdziwa. Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Dobra rozrywka na przejazd autobusem w tą i z powrotem. Śledztwo "na cztery ręce" jednak nie zainteresowało mnie na tyle, abym stwierdziła, że ta książka jest wybitna. Lecz stwierdziłam, że przeczytam raz jeszcze. Cudowne lekarstwo na wszelkie niedomówienia oraz złoty środek zrozumienia. Jednak trochę czasy wojenne są ukazane nie jako tło otaczające bohaterów, a jako pewnego rodzaju dekoracja. Gdyby nie wspominki bohaterów, nie zorientowałabym się, że akcja toczy się podczas wojny. Mimo tego braku odczucia fani Agathy Christie powinni być zadowoleni z przeczytania tej pozycji. Ja jestem i być może kiedyś sięgnę po nią raz jeszcze.






4 komentarze:

Mała Pisareczka pisze...

Oczywiście, że przeczytam!

Mól Książkowy pisze...

Widzę, że fanka Agathy Christie :D

Mała Pisareczka pisze...

Oczywiście!

Mól Książkowy pisze...

Cieszę się, że nie jestem sama!

Prześlij komentarz