sobota, 31 stycznia 2015

Statystyk smutny czas. Styczeń 2015

Miesiąc temu było próbne podliczenie statystyk, w tym miesiącu będzie ono porównaniem stycznia. Więc zegar stop. Mamy 31 stycznia, godzina 17:39, czas podsumowań.

czwartek, 29 stycznia 2015

Agatha Christie, Tajemnica rezydencji Chimneys

W ramach akcji "odblokuj pozycje poniżej 13" rzucam wam Tajemnicę rezydencji Chimneys Agathy Christie. Tak, to jest typowa zagrywka typu "odblokuj ten poziom aby dostać kolejne bonusy". Tymczasem, zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Michaił Bułhakow, Pan Piłsudski i inne opowiadania

Pozycja, którą skończyłam po południu w sylwestra, przez co nie zaliczam jej do 55 podróży. Jednak szykuje mnie to trochę przed Mistrzem i Małgorzatą, pozycją którą chcę przeczytać. Zbiór opowiadań o tytule Pan Piłsudski i inne opowiadania oraz moje mieszane wrażenia.


czwartek, 15 stycznia 2015

Arthur Conan Doyle, Znak czterech

Na tym blogu pojawiła się już kiedyś jedna recenzja książki tego autora. Czas na drugą. Obie tyczą jednej i tej samej osoby. Mianowicie Arthura Conan Doyle'a. Tym razem jest to kolejny punkt wyzwania noworocznego. Dopiero zdaję relację z drugiego punktu, a jestem w trakcie realizacji czwartego z kolei. To tak w skrócie. Artur Conan Doyle, Znak czterech.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Refleksyjny Mól na dziś. 18 świeczek. I co dalej?

Post inspirowany serią filmików vlogerek. Tak, mówię o "Draw my life". Nie potrafię rysować. Ani nie potrzebuję opisywać całego życia. Eh, kilka ważniejszych wyjątków prowadzących do dzisiaj. Takie małe "Describe your life". TAK, tytuł powinien powiedzieć sam za siebie. Dla wszystkich niecierpliwych przed-18 latków z mojego rocznika, krótka historia bez (albo z) morałem.....

niedziela, 11 stycznia 2015

Agatha Christie, I nie było już nikogo

Nie liczy się ta pozycja do wyzwania 55 podróży. Pozycje liczące się do rywalizacji są pod 13 pozycją. Ewentualnie mogą być jeszcze wśród tych trzynastu. A ta pozycja była jedną z tych, które przeczytałam w 2014, ale publikuję dopiero teraz. Panie i panowie, Agatha Christie i I nie było już nikogo.

niedziela, 4 stycznia 2015

Agatha Christie, 4.50 z Paddington

Książkę tę rozpoczęłam tuż po północy 1 stycznia a skończyłam 2 stycznia (ale post i tak wstawię troszeńkę później). W ten sposób mam zaliczony punkt o nazwie "książka, której autorem jest kobieta". Bo trochę "za długo" czytałam, aby zaliczyć tę pozycję do przeczytanej w jeden dzień. No ale cóż, to tylko jedna z 55 pozycji na ten rok, a nie wszystkie punkty zaplanowałam (czuję, że większość będzie bardzo spontaniczna) a w sekrecie zdradzę, że wrócę do książki, którą czytałam rok temu, przeczytam raz jeszcze i zobaczę, czy dalej mam takie niejasne uczucia wobec niej. Ten, kto śledzi ten blog od dawna, wie już na pewno, która pozycja sprawiła mi wiele problemów. Ponadto moja lista czytelnicza wydłużyła się bardzo (ale Wy i tak widzicie tylko pierwszych 13 pozycji-i niech tak zostanie). Wracam jednak do sedna sprawy. Agatha Christie, 4.50 z Paddington.

czwartek, 1 stycznia 2015

Postanowienie noworoczne-55 podróży, obrazek z Facebooka i moje osobiste postanowienie

Nowy Rok to nowe postanowienia. Schudnę 50 kg, wyjdę za mąż/ożenię się itp. itd. Owszem nierealne. Od kilku lat postanawiam sobie "schudnę". Nie mówię ile, ale jak jest mniej na wadze, to wiadomo-miałam schudnąć to schudłam. 2015 rok jest zaś dla mnie bardzo ważne ze względów osobistych. Powiedziałam sobie, że w tym roku realizuję postanowienie noworoczne, które nóż-widelec przygotuje mnie na maturę z polskiego 2016 roku. Pierwsze, osobiste powstało we wrześniu. Drugie znalazłam na pewnej stronie na Facebooku, a dokładniej ta strona to Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki. Ostatnie zaś znalazłam u Nurii Carax z Książkopatii (jedna z wielu blogerek, które obserwuję, a wstawione przez nią wyzwanie było bardzo ciekawe). Przejdę od najdłuższego do najbardziej osobistego. Nerwy na wodzy, bo tak mniej-więcej wygląda rozkład jazdy na ten rok. Zapraszam.

Refleksyjny Mól na dziś, czyli czy postanowienia noworoczne mają sens?

Mamy 1 stycznia 2015 roku, czwartek. Jako, że 1.01 to pierwszy dzień miesiąca czas na jakąś niespodziankę. No ale niespodzianką nie będzie to, gdy powiem iż dziś będzie o postanowieniach noworocznych.... Także zapraszam na moje najluźniejsze przemyślenia.