czwartek, 29 stycznia 2015

Agatha Christie, Tajemnica rezydencji Chimneys

W ramach akcji "odblokuj pozycje poniżej 13" rzucam wam Tajemnicę rezydencji Chimneys Agathy Christie. Tak, to jest typowa zagrywka typu "odblokuj ten poziom aby dostać kolejne bonusy". Tymczasem, zapraszam na recenzję.


autor: Agatha Christie
tytuł: Tajemnica rezydencji Chimneys
tytuł oryginalny: The Secret of Chmneys
rok wydania: 1925

   Spotkanie Jimmy'ego McGratha musiało coś zwiastować i Anthony Cade wiedział to. Zgodził się wykonać zadanie, które pierwotnie miał wykonać jego przyjaciel. Dostaje przesyłkę i pakiet listów. Anthony postanawia odwieźć pakunek do wydawnictwa a listy oddać adresatce. W Anglii zaś pojawiają się pewne trudności, a pewna wskazówka prowadzi go do Chimneys. Morderstwo młodego arystokraty przebywającego incognito krzyżuje plany wszystkich zebranych. Rozwikłanie sprawy pozostawiono inspektorowi Battle ze Scottland Yardu. Zaś Anthony postanawia jako detektyw-amator również znaleźć mordercę oraz odnaleźć skradzione mu pamiętniki, ową tajemniczą paczkę, która była jedną z przyczyn pojawienia się pana Cade w Chimneys.
   Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, ile może zdziałać zwykły detektyw-amator, którego przeszłość do samego końca jest niejasna.  Również tajemniczy francuski detektyw nie daje spokoju czytelnikowi. Oraz król Victor, człowiek nad którego schwytaniem głowi się ów detektyw i chętnie widziałby króla Victora w Anthonym. Zaś pan Cade postanawia złapać mordercę arystokraty z Herzoslovakii oraz odzyskać zabrane mu listy i pakunek. Powstaje kilka pytań-dlaczego detektywowi tak zależy na pojmaniu króla Victora, kim tak naprawdę jest Anthony Cade i gdzie znajdują się pamiętniki?
   Po przeczytaniu pierwszych stron byłam dosyć negatywnie nastawiona do całości, gdyż nie widziałam tam żadnego sensu. Po prostu Jimmy przekazał Anthony'emu paczkę. Dopiero później akcja zaczęła się rozkręcać, a gdy pod koniec nabrała maksymalnego tempa nagle się skończyła. Myślisz, że akcja jeszcze się trochę pociągnie a tu nagle ściana. Rozwiązanie, propozycje i koniec powieści. Trochę się zawiodłam, ale na szczęście na otarcie łez mam pocieszenie-przede mną jeszcze wiele pozycji Agathy Christie czy też innych kryminałów.



Pod koniec mam specjalne ogłoszenie-w weekend (31.01-01.02) mogą wystąpić drobne problemy natury technicznej. Związane będą one z drobnym liftingiem szablonu, dosyć nieznacznym.

2 komentarze:

Mała Pisareczka pisze...

Super, że dajesz szansę twórczości Christie :)
Tej książki jeszcze nie czytałam, ale wnioskuję, że nie jest najlepsza - daj szansę innym kryminałom! Są tego warte!

Mól Książkowy pisze...

Spokojnie, trwam w cyklu Kamińska-kryminały z elementami thrillera i sensacyjnego. Zresztą, ja jestem otwarta na wszelkie propozycje, jakie książki powinnam przeczytać :)

Prześlij komentarz