sobota, 29 sierpnia 2015

Lew Tołstoj, Anna Karenina

Podejść było wiele, jednakże tupnęłam nogą i stwierdziłam, że w tym roku przeczytam. No i w końcu przeczytałam i pokochałam główną bohaterkę. Zresztą to nic dziwnego. Przecież to moja imienniczka. Anna Karenina.



autor: Lew Tołstoj
tytuł: Anna Karenina
tytuł oryginalny: Анна Каренина
rok wydania: 1877


   Stiepan Arkadiewicz i Daria Aleksandrowna Obłońscy przeżywają kryzys w małżeństwie. Jednak los sprzyja Stiwie i z wizytą do Moskwy z Sankt Petersburga przyjeżdża Anna Arkadiewna Karenin, jego siostra. Pani Karenin wie, co może czuć Daria Aleksandrowna zwana przez najbliższych Dolly. Obie nie odczuwają miłości ze strony swoich mężów z tą różnicą, że jeden z nich nie jest wierny, zaś drugi nie potrafi okazać uczuć. Nim jednak przybywa do zwaśnionych małżonków Anna poznaje w pociągu hrabinę Wrońską, zaś na peronie zostaje zapoznana z Aleksiejem Kriłłowiczem Wrońskim. Na peronie dochodzi do wydarzenia, które jedno z nich odczyta jako zły znak. W Moskwie pojawia się również Konstanty Dmitricz Lewin, przyjaciel Stiwy Obłońskiego i adorator młodszej siostry Dolly, Katarzyny Aleksandrownej zwanej Kitty. Kostia ma poważnego przeciwnika w walce o serce młodziutkiej panny Szczerbackiej. Jest nim Wroński. Jednak jeden bal może zmienić wszystko w życiu każdego z nich.
   Anna Karenina opowiada nie tylko o kobiecie obracającej się w kręgu zamożnych rodzin z Sankt Petersburga jako żona urzędnika wysokiego rangą. Opowiada też o losach Obłońskich czy też losach Kitty i Kostii oraz przewija się bardzo wyraziście Wroński. Co mogą mieć oni wszyscy wspólnego z panią Karenin? No cóż, wspomniałam na początku, że Stiepan to brat Anny, więc Dolly automatycznie jest jej szwagierką, która może ułatwić kontakty Anny i Kitty. Zaś Kostia i Wroński to dwie inne pary butów, które łączą te wątki ze sobą. Te elementy składają się na historię miłosną jednakże ukazują mentalność i obyczaje mieszkańców XIX wiecznej Rosji.
   Tołstoj kształtuje rzeczywistość wokół Anny i innych ważnych bohaterów bez pomijania widoków, których nikt nie spodziewałby się. Chłopi, niemowlęta, umierający, kobiety w ciąży, starcy w sile wieku, aspirująca młodzież. Nie pomija też problemów małżeńskich i obyczajów panujących w Carskiej Rosji. Pojawia się także wiele przemyśleń, które autor pozwala wypowiadać jednej z postaci, która staje się postacią dynamiczną w przeciwieństwie do Anny, która choć chciałaby być dynamiczna, jest bierna we wszelkich działaniach.
   Po lekturze pojawia się szereg pytań, które wynika z zachowań trzech par opisanych przez autora. Czy lepiej tkwić w zakłamaniu? Czy może lepiej wybrać uczucie, która wybucha nagle i rozwija się dynamicznie? Może  jednak żyć spokojnie i pokonywać z tą właściwą osobą wszelkie przeciwności losu? Którą drogą podążać?


Wyzwanie 55 podróży trwa. Anna Karenina została wpisana do kategorii książki, która ma więcej niż 500 stron. Udało mi się wypożyczyć wydanie, które ma lekko ponad 800 stron. Zresztą to był mój życiowy cel. Przeczytać Annę Kareninę. Zresztą to był cel wyznaczony od początku istnienia bloga. Dwa lata oczekiwań na tę chwilę, kiedy ogłoszę światu tak, przeczytałam to. I wiecie co? Podoba mi się bardzo i nawet trochę rozumiem Annę. Przecież to moja imienniczka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz