wtorek, 2 maja 2017

Gayle Forman, Zostań, jeśli kochasz

Jeśli jest hype na jakąś książkę, to jest na pewno wcześniej czy później poczuję przymus, aby po nią sięgnąć. Dziś o Zostań, jeśli kochasz Gayle Forman. Zapraszam.

autor: Gayle Forman
tytuł: Zostań, jeśli kochasz
tytuł oryginalny:
rok wydania: 2009 (Stany Zjednoczone)/2014 (Polska)

   Po wypadku samochodowym Mia przebywa w szpitalu i jest nieprzytomna. Jednak dziewczyna jest w stanie zaobserwować to, co się dzieje wokół niej. Mia zaczyna tkwić w zawieszeniu. Albo umrze, albo przetrwa kryzys. W jej mniemaniu nie ma po co zostać, wszak w tym wypadku straciła rodziców i młodszego brata, jednak czekają na nią dziadkowie, Kim, która jest jej przyjaciółką oraz Adam, jej chłopak. Ponadto oprócz nich Mii pozostanie jeszcze wiolonczela. O ile zostanie.

   To nie jest cukrowa historia o miłości. Świat Mii nagle zmienia się i niczego nie może być pewna. W jej pobliżu są dziadkowie, co według mnie jest naturalne, skoro dziewczyna stała się sierotą. Podziwiam również postawę Adama, który chce być jak najbliżej dziewczyny. Jednak na tym kończą się moje zachwyty, bo miotanie się Mii strasznie mnie denerwowało. Nie zrozumcie mnie źle, miała trudną decyzję przed sobą jednak jakoś nie zainteresowało mnie to.

   Często łapię się na tym, że jestem za stara na książki typowo młodzieżowe. Zostań jeśli kochasz tylko to potwierdza. Zdaję sobie sprawę, że zwykle nie czytam tego typu książek, a po tę sięgnęłam tylko po to, aby sprawdzić, o co tyle hałasu. I nadal tego nie rozumiem, bo książka jest w miarę poprawna (na pewno lepsza od Hopeless) i pokazana jest z perspektywy nieprzytomnej dziewczyny. Jest ok, ale nie polecam jakoś zbytnio. Chyba tylko tym, którzy lubią czytać modne książki i z uśmiechem na twarzy stwierdzać, że nie potrafią zrozumieć fenomenu.

Witajcie. Niedługo boje maturalne i pamiętajcie na ustnych egzaminach - jak macie teksty kultury powołujcie się na wszystko, jak literatury - tylko literackie. Dziś tylko takie maleństwo, bo nie widzę sensu mówienia zbyt dużo o tej pozycji. Trzymajcie się ciepło, niedługo pojawi się o Wróć, jeśli pamiętasz. Jeśli będziecie ciekawi mojej opinii o filmie (bo powstał) to piszcie!)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz